prawdziwa mantra

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Sro Wrz 25, 2013 9:05 pm

kto Smoleńskiem wojuje, ten od niego ginie. Moim skromnym zdaniem, pomału ale nieuchronnie zbliża się totalny blamaż Kaczyńskiego i Macierewicza. Młyny prokuratury wojskowej mielą powoli, ale ciągle. Już wyszła na jaw niekompetencja tzw. ekspertów zespołu Macierewicza, a to dopiero początek.Czy to Platforma rozwiesza najpierw we Wrocławiu, przy nadaniu jakiemuś bulwarowi imienia M. i L. Kaczyńskich, dwujęzyczny transparent, że to Rosjanie zabili polskiego prezydenta, a potem identyczny, w Nowym Jorku podczas wizyty B. Komorowskiego (już tylko wersji angielskiej, za to wsparty tabliczką z tekstem, że to Tusk, Arabski i Klich są tej śmierci winni? Czy to PO zwołuje posiedzenie zespołu Macierewicza, na którym onże AM gromko wykrzykuje, że obnażenie niekompetencji jego „ekspertów” to atak na naukę taki, jak w roku 1968? Niech zresztą autor przeczyta choćby tekst swojego redakcyjnego kolegi M. Janickiego o tymże AM, a nie wypisuje dyrdymałów, że to PO podgrzewa Smoleńsk.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Sro Wrz 25, 2013 9:06 pm

Mam na myśli ideowych zwolenników, o ile można mówić o idei w przypadku Platformy, ale nazwijmy to, umiarkowanych środowisk opiniotwórczych.
Nie powiem, to i owo bym inaczej rozwiązał, i nawet zakładam, z korzyścią dla przyszłych pokoleń ale ja się na polityce nie znam, wierze że jakby się dało, to by się zrobiło, nie wystarczy chcieć, trzeba móc.
A czas jest taki, że trzeba przetrwać, możliwie na powierzchni, bo nie o dobrobyt dzisiaj idzie gra, ale o bezpieczeństwo, o zachowanie spokoju który pozwala rozsądnie myśleć, nie podejmować pochopnych decyzji, zbyt daleko nie wybiegać w przyszłość, bo ta jak rzadko mało przewidywalna. Reformy się powinno robić jak jest koniunktura albo nie ma innego wyjścia, nie uważam, żeby trzeba było uznać, że nie ma innego wyjścia, to kosztowne, trzeba próbować się przeczołgać przez trudny czas, tak rozumiem politykę PO.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

pogoda zaskakuje

Pisanie by Admin on Pią Gru 13, 2013 11:01 pm

Gwałtowne burze śnieżne i fala niezwykłych chłodów sparaliżowały część Bliskiego Wschodu.
Biała aura zawitała także do... Egiptu. Ostatni raz śnieg padał tam w 1901 roku.
Śnieg zasypał również ulice Jerozolimy, Betlejem i stolicy Jordanii - Ammanu.
Atak zimy bardzo pogorszył sytuację 800 000 syryjskich uchodźców na Bliskim Wschodzie.
Nachodzi mnie pytanie gdzie są tak bogate bratnie kraje jak Emiraty Arabskie Katar i temu podobne?dlaczego nie chcą pomóc swoim bracią przecież oni się kąpią w dobrobycie,dlaczego zawsze niewierny zachód ma pomagać?gdyby było odwrotnie to oni wszyscy cieszyli by się z naszej zagłady i nie kiwneli by nawet palcem.To jest inna mentalność i nigdy się nawzajem nie zrozumiemy.Wiem o czym piszę bo odwiedziłem w przeciągu ostatnich 20 lat i nic się w tej kwestii nie zmieniło a to dzięki Ich duchownych którzy wpajają im że wszelkie zło które im się dzieje to przez nas.Naturalnie nie wszyscy są tacy ale to nie zmienia mojej opinii o nich. No właśnie mi to też przyszło do głowy.Wszyscy użalają się nad Palestyńczykami ,pomoc płynie do nich z Unii a przecież taki Katar,Dubaj czy Arabia Saudyjska gdyby dały na swych braci choćby 1 % z tego co ładuję w budynki na 500 metrów , na sypanie sztucznych wysp, na kupno kolejnego Merca itp. to każdy Palestyńczyk winień mieć wszystkiego po dziurki w nosie. To wszystko polityka. Jest to w interesie bankierów by drenować kieszenie europejskich podatników. Dług publiczny wciąż rośnie. Przyjdzie czas, że gdy nie będzie z czego oddać tej kasy, narzucą nam swój NWO.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Pią Gru 13, 2013 11:03 pm

W ramach LPA często są prowadzone akcje pomocowe, już nie pisząc o czerwonym półksiężycu...i prywatnych darczyńcach (też dla PR, a co)a to, że jesteś zbyt leniwy żeby to sprawdzić to tylko twój problem... A w Kanadzie ciągle zbierają na biedne dzieci w Afryce mimo ze brakuje w budzecie pieniedzy na komunikacje miejska, porządne naprawienie dróg czy na położenie kabla energetycznego lub komunikacyjnego pod ziemia, zamiast wieszacej pajeczyne na drewnianych slupach. Od lat po kazdym sztormie tysiące Kanadyjczykow jest pozbawionych energi bo lamiace sie drzewa i oblodzenie zrywa linie energetyczne. Ale najlatwiej wyciac drzewa i kazac ludziom czekac kilka dni bez pradu, az skoncza naprawy. Niech zlokalizuja obozy uchodzcow w Saudi, bedzie cieplo, bogato i blisko do Mekki. Dlaczego swoich wspolbraci trzymaja w zimnie, na garnuszku i pod opieka oplacana z kasy podatnikow europejskich, kanadyjskich, amerykanskich itd… Z samej Kanady rzad niedawno wyslal 21 osob personelu medycznego do pracy z uchodzcami. W nagrode podatnik otrzyma kolejne bandy uchodzcow-emigrantow ktorzy w ramach roznych przwilejow socialnych beda przez 2 pokolenia korzystac z uslug , wysylajac jednoczesnie kase do swoich wspolplemiencow lub na rozbudowe meczetow. postuluje zbieranie podatków tylko w takiej wysokosci (i maja byc tylko trzy podatki, zaden nie bedzie uzalezniony od dochodów), by pokryc utrzymanie wojska, policji (której po zmianie prawa bedzie potrzeba mniej niz dzis) i minimalnej administracji państwowej - zmniejszy ilosc poslów i senatorów, skasuje wiekszosc ministerstw i setki tysiecy zbednych pierdzistolków, którzy niczego nie produkuja, a jedynie komplikują innym zycie. Zobowiazania emerytalne wobec obecnych emerytów splaci, o to emeryci nie musza sie obawiąc, ze likwidując ZUS i przymus ubezpieczen, pozbawi jednoczesnie obecnych emerytów wyplaty swiadczen. Co do sluzby zdrowia i szkolnictwa, to JKM uwaza, ze powinny byc one prywatne - kazdy placi za to z czego korzysta, aczkolwiek jesli chodzi o sluzbe zdrowia, to bedzie mozliwosc ubezpieczania sie w prywatnych towarzystwach ubezpieczeniowych, które w razie potrzeby pokryja koszty leczenia (wiec ci, którzy sie obawiaja ciezkich chorób i drogich operacji moga spac spokojnie - moga sie ubezpieczyc podobnie jak dzis placa skladki na NFZ).

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Wto Sie 18, 2015 6:26 pm

Odgradzajà się, bo wstydzą się swoich opasłych cielsk, których przybywa z roku na rok w postępie geometrycznym. Dlatego mi te parawany ze względów estetycznych nie przeszkadza. Ładni, zgrabni ludzie raczej się nie grodzą. Niestety jest ich z roku na rok coraz mniej. Jest za to pod dostatkiem grubasów z łysymi łbami z piwem w ręku. Obrzydliwe! Niestety, tak agresywne i ordynarne grodzenie plaż jest niedopuszczalny. Ale.. kto rozkłada się na tych plażach i chce w ten sposób spędzać swój urlop ?? Polskie Disco Polo oczywiście ! Polecam wszystkim agroturystykę w odludnych miejscach ! Urlop nad polskim Bałtykiem to syf i tandeta

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Wto Paź 18, 2016 5:17 pm

W maju miałam remont łazienki w domu, na piętrze skuwane płytki na ścianie i podłodze, łązienka wcześniej używana 8 lat, więc sanitariaty zostały te same-bo były w bdb stanie.
Wcześniej w mojej łazience nigdy nie śmierdziało
Fachowcy powiesili miskę i coś tam było czuć, ale gdy na dworzu zrobiła się pogoda deszczowa, mokra. Z sedesu-a właściwie za nim wydobywa się swąd. Jest to taki smród stęchlizny, zgnilizny, z kanalizacji? dzisiaj ma przyjść hydraulik, nam też tak się wydaje. Bo nawet jak wacham te rury, to najbardziej śmierdzi te kolano od sedes do rur. Tylko , że mąż wymienił tam wszystko, użył pasty, środka z poslizgiem i silikonu. ..
Próba z ogniem skończyła się tak, ze kratka wentylacyjna jest okopcona taki ciąg do komina, a za sedesem w tej wykutej dziurze się pali. .
Wszystkie uszczelki są wymienione, wszystko wchodzi na "sztywno" nic nie odstaje.
Smród w łazience nie wydobywa się nawet przez miskę wc-tylko spłuczkę.
A z tyłu mam podejście od pralni i tam jest syf. A może ta ściana została potraktowana zbyt długim http://www.ugos.com.pl trafił w rurę odpowietrznika? A muszla dobrze postawiona? Traperek wymieniony? Użyty silikonik? Wywiewnik jest w kominie-więc nie można było go dłutem potraktować, wszystkie rury są w 100% drożne i nie bulgoczą. Nie ma żadnego wycieku, ponieważ mąż odkuł ścianę w pralni, która łaczy się z łazienką i tam wszystko powymieniał i porobił próby z wodą. Jeżeli wisząca miska to traperek odpada. On jest używany do połaczenia stojącego klozetu. W tym przypadku ja bym szukał nieszczelności w miejscu połączenia odprowadzenia ścieku z miski z tzw. pionem kanalizacyjnym. Może tam podczas montażu zostało naruszone jakieś połączenie . Próby z wodą nie wykryją tej nieszczelności gdyż woda i tak opada w dół zgodnie z grawitacją a gazy niestety ulatniają się do góry. Wlewając wodę do rur tzw. pionu nawet gdyby połączenia ich byłyby bez uszczelek to woda i tak nie pokaże żadnej nieszczelności gdyż kolejna rura i tak wchodzi w nowy separator kołnierz a przykry zapach niestety ale będzie wydostawał się na bank. Może też tak być , że uszczelka się podwinęła co jest możliwe przy składaniu na siłę bez użycia środka poślizgowego. Popatrzcie w tym kierunku.

A co to jest traperek?
Wc-to wisząca miska, dobrze wyprofilowane.
W spłuczce nie ma nic poza małym zakamienieniem, taka sama jest na dole i nie śmierdzi.
Kanalizacja jest położona z wyciągiem na dach. Nie śmierdzi z kratki, nie śmierdzi z żadnego innego ujścia i nic! nie jest przypchane, woda spływa łagodnie nie bulgocze. Studzienka na dworzu nie śmierdzi. Sedes to nie jest ostatnie przyłącze, ostatnim są zlewy w tej łazience i tam zero smrodku!
Bardzo proszę o pomoc, może ktoś wie , spotkał się z czymś

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

instalacje

Pisanie by Admin on Wto Paź 18, 2016 5:22 pm

Obejrzał, obwachal i stwierdził, że jeszcze nigdy nie spotkał się z takimi przypadkiem. ...
Wymienił uszczelki te przy kolanie za sedesem, które były zresztą dobre.
A jak capilo tak capi. ....Gdzieś jest nieszczelność. Przewiercona rura, uszczelka uszkodzona, przyczyna byc musi i trzeba po prostu szukać do skutku. Może wpuszczaną do rury kanalizacyjnej kamerą? Może zaczopować odnogę pionu (choćby balonikiem) i zalać wodą (rozwiązanie ryzykowne, bo można sobie powódź zrobić, ale jak wszystko inne zawiedzie... ) Cudów nie ma, coś się musiało stać i skupiłbym się na tych strefach, gdzie coś było robione, gdzie były wiercone jakiekolwiek dziury."Smród w łazience nie wydobywa się nawet przez miskę wc-tylko spłuczkę.
A z tyłu mam podejście od pralni i tam jest meeeega syf. " Mam kanalizację, od samego początku.
A smród z sedesu to chyba przez syfon z wodą się nie będzie ulatnial?
A z czego smród? Spluczka nabiera wodę, świeżą, działa. Jest lekko okamieniona.
Mąż zastosował Melt odkamieniacz nic nie dał. Dalej śmierdzi. Jeśli nic nie cieknie a śmierdzi jak twierdzisz szambem to jedyne chyba wyjście aby znaleźć miejsce skąd ten smród się wydostaje to podać od strony budowa przyłącza kanalizacji studzienki dym w stronę http://przylacza.com.pl domu. Wtedy zobaczysz gdzie jest nie szczelne.
Podobne metody stosuje się , aby sprawdzić czy rynny nie są podłączone do kanalizacji. Jeśli nie można na " nosa" to trzeba na "łoko"
Fachowcy , od siedmiu boleści , skuli płytki na podlodze, ścianie. Nie ruszyli stelaża od kibla. Tylko na czas remontu go zdjeli, założyli po wszystkim, mąż wszystko powymienial. , sprawdził i nic dalej cali. Pion jest przesunięty, rura do pionu idzie pod posadzka w pralni, wiec pion na bank nie jest ruszony, ścianę mam tam odkuta i wszystko tam prawie wymienione. ..
Zastanawia mnie fakt, że w nocy mimo uchylone okna śmierdzi bardziej.
Z tego cytatu wynika ,że smród nie pochodzi z kanalizacji
Masz szambo czy kanalizacja niby tak piszą ale co tam w spłuczce jest? dopływ wody i odpływ do muszli.... no chyba, że coś tam gnije albo przyłącza wod-kan się rozkłada. Może "kreta" nasypać i zobaczyć czy po czasie syf wróci.
Mąż ten kibel to już wieszał na wszystkie możliwe opcje. Wszystko wymienione o co chodzi.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Wto Paź 18, 2016 5:26 pm

Chciałbym zapytać jak zachowuje się układ płaskich kolektorów słonecznych w momencie dużego nasłonecznienia i braku prądu. Chodzi o typową instalację solarną 2 płaskie panele, naczynie przeponowe, zawór bezpieczeństwa itp. Jakoś brak mi odwagi i niechęć kuszenia losu co by było gdyby nie było UPS`a. Jak zachowuje się taki układ.

Zakładamy, że w kolektorze jest już 110*C - woda zamienia się w parę http://klimatyzator.eu i przejmuje to naczynie przeponowe i krąży sam glikol?
Kiedy może dojść do sytuacji wzrostu ciśnienia na naczyniu przeponowym?
Jakiego rzędu muszą być temperatury w kolektorze by zadziałał zawór bezpieczeństwa?
Kiedy może dojść do zżelowania czynnika?
Nawet w rosyjskim bojlerze za 200zł jest coś takiego jak zawór bezpieczeństwa.
Trudno wyobrazić sobie sytuację, żeby takiego ustrojstwa nie przewidział konstruktor/instalator systemu solarnego.
ale ja napisałem, że w układzie jest zawór bezpieczeństwa. Normalna typowa instalacja. A sytuacja to dokładnie to co piszesz.
Pytanie tylko kiedy dojdzie do wywalenia glikolu a kiedy z zżelowania i jakie temperatury +/- temu towarzyszą. Jak długo może instalacja pozostać bez prądu.
Problem przedstaw w innym świetle, jesteś poza domem i w czasie Twojej nieobecności energetyka ogłasza przerwę i wyłącza zasilanie. Nie ma kto zasłonić kolektorów, nie ma kto odebrać ciepła przez kilka dni i.... teraz układ ma sobie poradzić.
Mam nadzieję, że użytkownicy, którzy tego doświadczyli a najlepiej instalatorzy się podzielą wiedzą na ten temat.
Nie oczekuję odpowiedzi, że w prawidłowo wykonanej instalacji takie coś nie ma miejsca tylko co się dzieje jak jednak do tego dojdzie?
Co zrobić w przypadku jak przypadnie słoneczny dzień a energetyka ogłosi konserwację transformatora np 6 godzin? Zakrywać kolektory czy czekać aż instalacja sama się wybroni?

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

naczynie

Pisanie by Admin on Wto Paź 18, 2016 5:28 pm

To zależy od długości instalacji i wielkości dobrze dobranej pojemności naczynia. Przy dwóch kolektorach i bardzo krótkiej instalacji i małego naczynia może dojść do rozerwania rurki w kolektorze, to przećwiczyłem na sobie. Natomiast sytuacja przy prawidłowo dobranym naczyniu jest taka, że dwa kolektory to na ogół ok. 4 litry łącznie. a więc przy gotowaniu te 4 litry przez kolektory są wpychane do instalacji, gdzie ten wzrost objętości powinien być przejęty przez naczynie lub inne urządzenie kompensujące ciśnienie. Zawór bezpiecz. na ogół jest na 6 bar i nie powinien nim wylecieć glikol. To jest prawidłowa sytuacja.W firmie raz się zdarzyło, że część płynu została wyrzucona przez zawór, instalacja jest dość długa, ok 25L glikolu Tyfocor. Zatem wynika z tego, iż naczynie nie poradziło sobie, chociaż ma 24L Reflex czy jakoś http://przylacza.shotblogs.com/   tak.Przede wszystkim na stronach producentów są same bzdury - instalacja sama powraca do pracy po przerwach w dostawie energii...
Widziałem taką awarię tydzień temu po wywaleniu różnicówki. O 9 rano kolektor próżniowy miał już 140C, po włączeniu prądu pompa oczywiście stoi. Ręczne włączenie pompy może spowodować uszkodzenie grupy pompowej i uszczelnień, a także słychać wyraźne eksplozje pary w buforze (glikol 140C wpada do wężownicy). Jednak temp. nie spada -u góry w 5-ciu kolektorach jest już para.
Dopiero osłonięcie brezentem ratuje sytuację. Po pół godzinie (pompa chodzi na 100%) temp gwałtownie zjeżdża do 60C.
Pomiędzy 180C a 140C obieg nie działał prawidłowo. Glikol się nie chłodził a woda nie ogrzewała.

Konieczny do takiej instalacji jest UPS a jak ktoś zostawia dom bez opieki na dłużej niż dzień to raczej system zasilania (panel fotowoltaiczny, sterownik sieć/panel i inwerter). Kolejny koszt ok 1500zł jednak przynajmniej pompa chodzi za darmo a nie z sieci.

Glikol po kilku przegrzaniach do 200 stopni traci barwę i właściwości. http://przylacze.blogocial.com/   Latem te 5 próżniówek dałoby w południe 300C w parę minut.
Powiedzcie mi ile czasu trzeba gotować glikol aby zrobił się żel?Po mimo, że 24 litry to trzeba sprawdzić czy ciśnienie w instalacji jest podobne jak naczyniu nad membramą, do tego służy taki tam zamontowany zaworek jak do kół samochodowych. Jak jest większe to tak jakby go nie bylo. Bardzo często instalatorzy o tym zapominają aby zrównoważyć te ciśnienia, lub nie wiedzą.
Jeżeli chcesz sprawdzić czy masz prawidłowo zrobioną instalację to w dzień słoneczny ją zatrzymaj na 3 godziny, takie gotowanie glikol swobodnie wytrzyma. Dopiero jak będziesz przez całe lato tak gotować to glikol ulegnie degradacji i zamieni się w brunatną ciecz. O ile glikol ma cały czas kolor zielony lub czerwony jest dobry i nie należy go wymieniać nawet po 5 latach.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Admin on Wto Paź 18, 2016 5:30 pm

a co zrobić jak nie ma odbioru ciepłej wody z kolektorów - dom w fazie wykończenia , przeprowadzka pewnie przyszły rok a tu po 1 dniu temp. na zasobniku 300L 60 st i więcej...Albo odetniesz dopływ energii (zasłaniając plandeką na stałe kolektory), albo będziesz ją wykorzystywać. Jak nie masz odbioru CWU, to pozostałoby Ci zamontowanie jakiejś dodatkowej chłodnicy.no wchodzi w grę , nigdzie nie napisałem, że nie , tylko myślałem, że jest jakiś inny prostrzy sposób niż chodzenie po stromym dachu i robienie tego w sposób taki żeby wiatr nie porwał tego czym mam zakrywać kolektory. Nie ma możliwości żeby w nocy pochodziła pompa i odebrała ciepło ze zbiornika ? Mam instalacje WolfaTeż mam instalację Wolfa - a właściwie kocioł kondensacyjny i sterownik solarny Wolfa, natomiast kolektory ActiveEnergy. Z tego co pamiętam z instrukcji sterownika, to jest tam opcja t.zw. chłodzenia nocnego kolektorów. Nie wiem dokładnie jak to działa, ale być może to miałeś na mysli. http://pogotowie-wodociagowe.pl
Parametr S03 - Funkcja ochrony kolektora: niestety nie jest wprost napisane w instrukcji, czy chroni przed przegrzaniem. Nie wiem skąd wziąłem chłodzenie nocne, bo nie mogę tego teraz znaleźć w instrukcji.Funkcja schładzania nocnego powinna być w każdym szanujacym się sterowniku.
Miałem okazję ją przetestować w ostatnie wakacje - przez 2 tygodnie (oczywiście wcześniej były testy - udane)
Bufor 300L + 4m2 kolektorów płaskich.

Przykładowe 4 dni z pracy kolektorów i nocnego chłodzenia.
Aktualizacja: Chłodzenie nocne wziąłem z tego sterownika: PLUM ecoSOL 200 CLASSIC. Początkowo chciałem go mieć, ale ostatecznie wziąłem Wolfa, bo integruje solary z kotłem. Wygląda na to, że Wolf nie ma jednak opcji chłodzenia nocnego.

A jeśli juz mam zakrywać to czym i jak to zakryć żeby tego nie porwało? - kolektory płaskie

Ale po co? Czemu nie wchodzi w grę zasłonięcie kolektorów?

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: prawdziwa mantra

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach