mali ludzie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

mali ludzie

Pisanie by Admin on Nie Kwi 21, 2013 5:54 pm

Polacy znajdowali sie w sytuacji bardziej uprzywilejowanej, jesli wogle takie porownanie mogloby miec w nazistowskiej przyszlosci sens. Po pierwszej fazie szoku astapila faza obojetnoci. Takie fazy sa typowe dla traumatycznych przezyc. Obojetnosc wobec zydowskich sasiadow i jednoczesnie obojetnosc wobec polskich sasiadow.
Oczywiscie znane sa odruchy solidarnosci i pomocy. Nie chodzi tez o pojedynczych denuncjanow, czy tez o postawe NSZ. Ciekawa jest lektura Barbary Engelkind, ?Zaglada i pamiec? na ten ten temat. Moznaby mowic o traumatyzowanym spoleczenstwie, ktoremu nazisci pokazali droge. Spoleczenstwo, ktore jest jedynie zaobsorbwane wlasna tragedia nie jest w stanie postrzegac tragedii nie tylko drugiego, lecz czesto tez wlasnej. W naszym przypadku nie chodzi wogole o wine i przekazywanie jej na nastepne pokolenia.
Chodzi li tylko o poczucie odpowiedzialnosci, za wczoraj i jutro. Holokaust jest z niczym nieporownywalny. Zamordowano ludzi i jednoczesnie pozbawiono ich czlowieczenstwa, tych ktorzy przezyli rowniez. Zdemoralizowana wyobraznia umozliwila pogromy, w tym rowniez pogrom krakowski (lato 1945) i kielecki. Piszac przy tym o spiskuUB, nie mozemy zapominac, ze w UB sluzyli rowniez Polacy (niezaleznie od tego, kto pogromem kieleckim kierowal). Niedorzeczny jest podzial pracownikow i wspolpracownikow UB wedlug wiary. O ile mi wiadomo nie sluzyli tam obcokrajowcy (oprocz Rosjan).Z owych postaw haslo Polska dla Polakow przetrwalo okupacje. Czesto powtarzane zdanie podczas wojny oraz po wojnie; ?dobrze sie stalo, ze Hiltler zrobil to za nas pokazuje cienka granice miedzy antysemityzmem deportacyjnym, a eliminacyjnym. Wystarczy zastanowic sie nad logika aktualnych napisow na budynkach warszawskich, czy krakowskich. Napisow czesto w jezyku niemieckim; Jude raus, Zydzi do gazu, Polska dla Polakow. Owe napisy nie budza zadnej debaty politycznej, debaty jednak niezbednej. W blogosferze wyrazny brak jest krytycznych glosow wobec postaw ksenofobicznych i antysemickich. Oczywiscie Polska nie jest tu wyjatkiem. Wyjatkowe w Polsce jest jednak milczenie i pozostawianie owych napisow na scianach budynkow. Tlumaczenie, ze Niemcy dokonali zbrodni, to maja obowiazek o niej myslec jest mysleniem jak raczyl mowic moj adwersarz na zasadzie walenia prosto z mostu. Polacy byli ofiarami i zadnego obowiazku winy oraz odpowiedzialnosci nie maja. Tak tez mozna postrzegac wspolczesny swiat. Wlasny swiat. Kieszonkowy swiat ?noszacy? atrybuty autystyczne. Swiat Lizakowych Ludzi. Polecam lekture Polityki na ten temat. Chodzi o wspomnienia Polaka-Zyda, zbieglego z obozu w Sobiborze i jego impresje z powojennej i dzisiejszej Polski. Traumatyczne sa przezycia Tomasza Blatta, bo o niego tu chodzi. Blatt pisze miedzy innymi o Polakach obawiajacych sie reakcji sasiadow na fakt ukrywania przez nich Zydow. Pisze tez o falszywych zeznaniach swiadkow w procesach powojennych (np. Krasnystaw) za zbrodnie na Zydach. Jednoczesnie zauwazylem ?glosy? w blogosferze (Polityki) naduzywajace jezyka endeckiego i zadnej krytycznej reakcji. Ksiazka Grossa owszem, wywolala gorace dyskusje i pseudodyskusje nie tylko w blogosferze. W Polsce panuje klimat tolerancji i przyzwolenia dla antysemityzmu, bo kto toleruje pisanie na murach, ten sprzyja temu zjawisku i staje sie za nie wspolodpowiedzialny. Nie ma symetrii miedzy losami Zydow i Polakow podczas ostatniej wojny. Jest natomiast symetria wspolodpowiedzialnosci, szczegolnie za przyszlosc.
Nie wiem jednak, czy pogromem mozna kierowac wedlug ulozonego wczesniej scenariusza. Zbrodnia dokonala sie w sercu Europy, w sercu Europy mialy miejsce pogromy po wojnie i to naklania mnie do zstanowienia sie na ich przyczynami. Nie mam jednak zamiaru poszukiwania remedium dla zbrodniarzy. Podczas wojny Polacy byli uwazani przez okupanta w dalszym ciagu jako ludzie. Mieli do konca mozliwosc wyboru, Zydzi tej mozliwwosci nie pisadali. B.E. pisze; Polacy ktorzy walczyli z Niemcami nie potrzebowali Zydow. Zydzi natomiast nie mieli szans na przezycie bez pomocy Polakow. Zydzi byli poniekad wydani na laske sasiadow, na ich milosc blizniego, na ich gotowosc do pomocy, wspolczucie i nienawisc, na obojetnosc i zachlannosc. Wazna jest ksiazka Michala Glowinskiego ?Czarne sezony?. opisujaca postawy wykluczajace.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Admin on Nie Kwi 21, 2013 5:55 pm

Kto pisze, za nas i o nas, historię ? Czy pozostanie ona komiksowym uproszczeniem dla przyszłych pokoleń? Jakie wydarzenia zostaną utrwalone, a które będą pominięte w podręcznikach historii za lat piędziesiąt? Czy nauka historii będzie usunięta z programów szkolnych za zgodą elit politycznych nowej ponadnarodowej wspólnoty?
To jest temat do rozmyślań na krótkie wiosenne wieczory pełne telewizyjnych szoł i sensacyjnych doniesień z fermentującego świata początku XXI wieku.
Kto za nas tworzy i pisze historię Polski? Czy pisze ją IPN, czy potężne internetowe media będące własnością potężnych korporacji?
Czy historię współczesną tworzy Antoni Macierewicz, czy skandalista Palikot? Czy tworzy ją Adam Michnik, czy Leszek Balcerowicz?
Czy historię tworzą realne wydarzenia, a może to tylko doraźne interpretacje zastępują historię na użytek politycznych interesów?
Czy istnieje prawda historyczna i kto tę prawdę przechowuje dla przyszłych pokoleń?
W XXI wieku najpotężniejszym „profesorem” historii są media obrazkowe, przekazujące telewidzom historyczną „prawdę” w postaci kaszki manny, czyli ruchomych obrazków opatrzonych dźwiękiem dialogów, wyprodukowanych za wielkie pieniądze wytwórni filmowych i telewizyjnych.
Właśnie na ekrany kin amerykańskich wchodzi film „Nasze matki, nasi ojcowie”. Film ten będzie również pokazywany na ekranach wielu kanałów telewizyjnych. Po emisji tego filmu w Niemczech, wywołał on w Polsce wiele krytycznych komentarzy. Jak podaje Interia.pl.fakty, polski ambasador w Waszyngtonie Ryszard Schnepf protestuje przeciwko dystrybucji w USA filmu „Nasze matki, nasi ojcowie”. W filmie tym przedstawiono żołnierzy Armii Krajowej jako antysemitów i ludzi kierujących się chciwością.
Ambasador RP skierował swój protest do Eda Arentza – dyrektora „Music Box Films”. To właśnie ta firma jest dystrybutorem tego filmu w USA.
„Przedstawiona w filmie wizja polskiego ruchu oporu z pewnością nie służy prawdzie”- podkreślił Ryszard Schnepf i zaapelował do szefów „Music Box Films” by zrezygnowali z emisji i dystrybucji tego filmu.
Pytanie retoryczne. Czy dystrybutorzy zrezygnują z pokazywania tego filmu? Jak mamy się zachować, sami wobec siebie, patrząc na ewidentny przykład fałszowania historii? Nie dysponujemy siecią kin, ani globalnymi sieciami kanałów filmowych. Nasz protest pozostanie, jak zawsze, niezauważony. Takie są realia tego cudownego świata, zawłaszczonego przez orwellowskich organizatorów demokracji. Wobec siły medialnych spekulantów manipulujących pamięcią zbiorową pozostajemy bezradni.
Co nam pozostaje? Czy mamy się pogodzić z wizją narzucaną nam przez „twórców” tego filmu i globalnej publicystyki?
Mamy jednak przykłady rodzącej się niezgody na arogancję władzy. Na stronie internetowej Gazeta.pl czytamy: „Pod osłoną nocy w Parku Krasińskich rozebrano ogrodzenie”. Nocna akcja to sprzeciw wobec polityki stołecznego Ratusza. W apelu przygotowanym przez nieformalną grupę Zielona Moc, inicjatorzy tej akcji piszą m.in: „Oburzający jest fakt, że burmistrz Bemowa, Jarosław Dąbrowski, opowiedział się za budowaniem getta z kontenerów, gdzie eksmitowane będą osoby wykluczone finansowo. Odizolowane w ten sposób od zdrowej, tętniącej tkanki miejskiej, rodziny,
a szczególności dzieci, nie będą mogły już się wydostać, ponieważ zostaną społecznie naznaczone. W gettach tych zwiększy się ryzyko powielania złych wzorów, a bieda będzie rodzić biedę. Na taki właśnie cel burmistrz ma dostać pieniądze z Rady Warszawy od Pani Prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz”.Kazda organizacja ma dyskurs ?wyznawany? przez zarząd i po czesci zgromadzenia walne. W każdym zarządzie wszyscy sa chetnii na posłów, wiec raczej trudno o swieza krew poza listkami figowymi.
SLD, mimo niewątpliwego zaplecza eksperckiego, mentalnie siedzi w PRL. Jaka idee może wyprodukowac, porownywalna z prawicowymi? Rozdawanie jabłek i taktyczny socjany Piar? Przynajmniej Miller to jest ktos i słuchając go, widac, ze rozumie, co to jest polityka. A już p. Czarzasty nawet nie potrafi bronic swojej słynnej ustawy, po ktorej wybuchla afera Rywina. Ustawy skądinąd słusznej, bo majacej zapobiec koncentracji w mediach, która jest tak szkodliwa, jak widoac po aferach na swiecie, np. Murdocha w ANglii. Ale wtedy trzebaby się narazic.
RP? Jesliby zajrzec pod politure, to okaze się zbieranina totalnie przypadkowa i spleciona w zapasach, która nie jest w stanie wyprodukowac nic, co zreszta widac. Intelektualna pustynia napedzana ambicjami wielu zer.
Lewica tworzy programy wynikające z sondaży, zamiat popatrzyc na problemy dla spoleczenstwa, które wynikaja z presji globalizacji, czyli dzikie warunki pracy, nacisk na platna edukacje i system zdrowotny, kartelizacja w ekonomii, wliczając media, uprzywilejowana pozycja podatkowa korporacji i ludzi bogatych, unikających placenia podatku dochodowego, zanieczyszczenie środowiska, itd., itp… Skądś trzeba finansowac redystrybucje dochodow ? klasa srednia tego nie udźwignie, ale do tego trzeba madrze opodatkowac sieciowki, drenujące rynki instytucje finansowe, być może nieruchomości od wartości kilku milionow w gore, narazic się międzynarodowym korporacjom, w tym mediom, itd? Wiec, przeciez leaderzy lewicy, zwłaszcza Ci zamożni, sami siebie nie opodatkuje, bo nie po to się chce władzy, żeby samemu się opdatkowywac. Czy tez moze milioner Palikot uderzy sie w piers i opatkuje swoje, jak donosila praca w trakcie procesu z jego byla zona, zaskorniaki w Rajach Podatkowych (tzn. pieniedze nieopodatkowane w Polsce), czy wielu ludzi bardzo zamoznych z wierchuszki SLD zgodzi sie na podatek od swoich nieruchomosci od warotosci wiekszej ni x mln PLZ? To przeciez teatrzyk organizacji.
Stad chyba najmniejszych zlem jest lewe skrzydlo PO. Przynajmniej ekipa Tuska nauczyla się rządzic. Jaka jest alternatywa na teraz dla osob niepowiaznych z postkomuna i z KK?
Na marginesie, niektóre kraje Ameryki Łacińskiej, ladnie się otrząsają w kierunku lewicowym z ekonomicznej dominacji międzynarodowych korporacji , czy USA, np.,. w zakresie zyskow z wydobycia surowcow kopalnych i ich redystrybucji w kierunku darmowej edukacji, leczenia, itd? WIdac, ze otrząsają się z chorych zasad neoliberalizmu i niewidzialnej reki rynku, w która już chyba nawet krasnoludki nie wierza.
Polskę poprzedzielano parkanami, bramami i szlabanami. Bogaci schowali się za wysokimi płotami, a biedę też się chce skryć za płotem.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Admin on Nie Kwi 21, 2013 5:56 pm

Tutaj zgadzam się z nickiem sen, który pisze, że najmniejszym złem w tym całym naszym bałaganie jest lewe skrzydło PO (tak wyobrażam sobie centrum na miarę dzisiejszych realiów w Polsce).
Swoją drogą, czy to nie paradoks, że potencjalny nie mały elektorat jakiejś nowej lewicy po prostu śpi? Czy poza środowiskiem skupionym wokół „Przeglądu”, „Krytyki Politycznej” coś się dzieje? Można odnieść wrażenie, że to są towarzystwa wzajemnej adoracji, tak jakby brakowało im wiary, pomysłu, zapału do jakichś bardziej spektakularnych działań, jakby mieli bardzo dużo czasu.Wybory wygrywa masa wyborców bardziej zdeterminowanych – a ta masa dzisiaj dysponuje PIS. Dla tych ludzi nie ma znaczenia że PIS w zasadzie nie ma żadnego programu rzadzenia Państwem,nie stawia zadnych celów do osiagniecia poza mgławicowym pustosłowiem- to własnie jego zwolenników porywa ,czuja sie patriotami i jedynymi spadkobiercami bohaterskich przodków, obrońcami wiary i.t.d. Obym była złym prorokiem- ale ich wygrana wydaje sie nieunikniona z prostego powodu- jest ich więcej . Cóż to za argument- „zagłosuje na PO bo nie mam na kogo”: ? PO wcale nie nauczyła sie rzadzic- nauczyła sie trwac. Premier rzuca pomysły na wiatr, poczym sie wycofuje.Właściwie niczego z jego zapowiedzi nie mozna traktowac serio. Toleruje nieudolnych ministrow – trzeba az osmieszenia aby ich dymisjonowac. Rozprzężenie powieksza sie – Państwo dryfuje bez pomysłu na przyszłośc ,bez pomysłu ma kryzys.Nie do konca, ponieważ nie trzeba mowic o programie max. Żeby jednak rozsądne projekty socjalne sfinansowac, trzeba zwiększyć odpowiedzialność podatkowa tych, którzy pieniadze maja, a z wielu powodow unikaja ich placenia: ludzi bogatych (tu tylko rozsadny podatek od ziemii./nieruchomości o sporej wartosci) i korporacji, które i tak zostana w Polsce (jeśli np. Biedronka nie płaciłaby podatku dochodowego, a równocześnie jej właściciel w Portugalii ma przyrost wartości tej firmy na gieldzie 50% rocznie, tzn. ze wysysa zyski z Polski. Jeśli tak robia seciowki, banki, OFE, itd.., to znaczy, ze trzeba się tym zajac, jak nomen omen na Węgrzech, bo czemu tylko klasa srednia ma finansowac panstwo?). Wszelkie krętactwa księgowe załatwi podatek obrotowy. Tylko, ze to będzie oznaczac wojne z rzadem, wiec latwiej gnębić fiskalnie niezorganizowana większość.
Nie mowie o finansowaniu uprzywilejowanych, tylko o sprawidliwosci społecznej, np. realnie darmowa edukacja, leczenie ( w tym zeby), szybkie sady, sprawna policja, zlobki/przedszkola, ochrona MiSi przed agresywnymi korporacjami, itd? Dlaczego bogaci, czy międzynarodowe korporacje nie maja placic choc tyle, ile gorne widelki podatku dochodowego od pensji? Czyz nie nie zarabiaja w Polsce kroci dzieki temu, ze działają w Polsce?
?W sensie zas obyczajiwym czy swiatopogladowym juz za bardzo nie ma o co walczyc. Swobody obywatelskie sa rozbudowane ?
pozostala jeszcze praca z mentalnoscia czesci spoleczenstwa.?
Nie sadze, wpływ na prawo KK jest wielki i należy go ograniczyc, chocby PRAWO do aborcji, swieckiej edukacji, mimo wszystko prawa homoseksualistow (choc dyskutowałbym nad przywilejami fiskalnymi), itd.. Ale SVP jako watek dodatkowy, a nie jedyny i glowny, jak RP, który nie ma potencjalu, żeby wymysliec cokolwiek trudnego i rozsądnego.
Tymczasem niby skłocona prawica jest nieustannie w natarciu (nowe, pisma, portale „niezależne” i „niepokorne”, o maszerowaniu nie wspominając). Niewiele to zresztą zmienia w krajobrazie politycznym (wciąż te ok. 30% poparcia), ale centrowcom jednak ubywa na rzecz nijakiej, ale jakiejś tam lewicy.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Admin on Nie Cze 23, 2013 6:50 pm

Obok tematów komediowych – „Kaczyński premierem”, „ to jest to”, dzieją się też dramaty we współczesnym świecie. Weźmy dramat Rosji i Putina. Za Sojuza Armia Czerwona swą konwencjonalną mocą i wysuniętymi aż po Łabę bazami broni pancernych i lotnictwa zagrażała całej Europie po Atlantyk. Na co NATO w odpowiedzi musiało utrzymywać swoje kosztowne armie i dodatkowo grozić odstraszeniem jądrowym. Teraz gdy Rosja jest okrojona, o wiele mniej totalitarna a gospodarczo nadal zacofana i nie może uzyskać przewagi w broni konwencjonalnej, co ukazała batalia gruzińska o Osetię w 2008 wraz ze wszystkimi słabościami rosyjskiej armii, to Putin i jego wojenne naczalstwo odrzucają propozycję USA zmierzającą do zmniejszenie arsenału nuklearnego i kurczowo trzymają się broni nuklearnej dla odstraszenia.Niemniej z innych źródeł wynika, że slogan ten był w obiegu już we wczesnych latach siedemdziesiątych, ale na dobre zaistniał w polszczyźnie po rozstrzygnięciu konkursu ogłoszonego przez firmę Coca-Cola w 1982 r. Pisze o tym autor książki pod tytułem „American Advertising in Poland” (link podaję w osobnym komentarzu, żeby uniknąć czekania na moderację).
Reasumując, narrator nagrania rzeczywiście mógł tłumaczyć obcokrajowcom, co znaczą słowa „to jest to”. Wrażenie, że przywłaszczył sobie hasło, można było odnieść krótko przed czwartą minutą nagrania, gdy narrator stwierdził: „No i napisałem piosenkę i ten slogan wtedy właśnie.” Ale po bliższym wsłuchaniu się jestem przekonany, że w połowie zdania po prostu zmienił przedmiot rozmowy i zaczął mówić o powszechnie znanym sloganie Osieckiej.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Admin on Nie Cze 23, 2013 6:51 pm

Trudno, bo – moim zdaniem – dzisiejsze sondaże są czymś w rodzaju zemsty na frajerach. Za brak konkretu.
Wiadomo, że wybory będą za dwa lata, nikt nie czuje wyborczego pistoletu dostawionego do pleców, to raczej protest niż wyznanie miłości wobec opozycji.
Osobiście nie uważam, by kraj stał nad przepaścią, ale rzeczywiście miałkość i tchórzostwo rządzących są irytujące. Brak zdecydowanych ruchów, parcia do przodu, brak dialogu z ludźmi – wszystko sprawia wrażenie słabości, a nikt nie lubi słabych władców.A kogóż to może interesować, co taka dziadyga Jarosław K miałby do powiedzenia jakiemuś SB? Kto się jeszcze podnieca wypieradami IPN? Mnie osobiście doprowadza do szału sytuacja, w której totalne lenie i mitomani tworzą historię, na co ja i inni obywatele muszę się zrzucić. PO latach znowu się okaże, że działali tam tacy sami „fachowcy” jak w SB, a wszystko co wytworzyli, było tylko efektem ciągu na kasę za friko z elementami choroby psychicznej. Dlaczego Polacy są takimi durniami? Czy ma to uporządkować IV Rzesza?

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Admin on Nie Cze 23, 2013 6:52 pm

nalezysz do grupy kruków, które kraczą, że wszystko idzie ku zagładzie, że dług rośnie i Ty rozpaczasz nad losem naszych wnuków, którzy spod tego tego długu nie wygrzebią się.
Jeżdżę teraz po Polsce; byłem w Warszawie, w Swiętokrzyskim, na podkarpaciu, zachwycania sie wypiękniałą Polską
W Twojej ponurej wizji albo to wszystko jest tylko mirażem, taką mydlaną bańka, która pęknie i te domy, mosty, drogi i inne budowane przy współudziale Unii Europejskiej obiekty znikną w czarnej dziurze wzrastającego długu, albo po prostu przyjdą wierzyciele i odbiorą nam tę wypiękniała Polskę; Zydzi, Chińczycy, albo jakies Goldman Saksy.
Już w tej chwili prawi Patrioci z PISu głosza, ,że jesteśmy zniewoleni i że co z tego, ze żyje sie wygodniej że budujemy się(takich domów jak na Podkarpaciu to nawet we Francji nie widziałem), jezdzimy wypasionymi brykami, strzyżemy trawniki przed domami.
To , że PIS tak głosi , to zrozumiałe; ich nienawiść do Tuska, który niesłusznie odebrał władzę jedynie słusznemu premierowi Kaczyńskiemu, jest uzasadniona. Gdyby jednak PIS rządzil, a Polska i tak dzięki przedsiębiorczości Polakow i wsparciu Unii, rozwijałaby się tak jak sie rozwija, to nie bylibyśmy wcale kondominium, mimo, że dług i tak by rósł, bo zadłużona jest większość rozwiniętych państw; i USA i Francja, nie mowiąc już o Hiszpanii, Irlandii czy Grecji.
Nemerze, masz rację, że nie jest dobrze być zadłużonym, ale czy można porównywac zadłużenie całego państwa do zadłużenia jednego człowieka czy jednej rodziny. Przecież to nie ta skala.
Po drugiej Wojnie Niemcy, Japonia, Wielka Brytania były zadlużone i jakoś dały sobie z tym radę.
Być może, ze tym razem kryzys jest poważniejszy, ogólnoświatowy, a Ty rozpatrujesz to zbyt wąsko; bo nasze polskie dzieci i wnuki. A co z wnukami amerykańskimi, hiszpańskimi ?
Więc co, Gomułka miał może rację, bo nie chiał sie zadłuzac i mieliśmy bezmięsne poniedzialki, a na nielicznych szosach nie było korków, bo nie było samochodów.
Właśnie obejrzałem pierwszą lekcję jaką z kosmosu udzieliła chińskim uczniom nauczycielka. Postęp w Chinach jest niebywały. Ale za jaką cęnę ?
Chińczycy w zadziwiający sposób pożenili kapitalizm z autorytaryzmem(Komunizmu nie ma tam za grosz, nawet jesli Jasny Gwint szukałby go pod mikroskopem). Wyzysk własnego narodu, ceny dumpingowe eksportowanych towarów, kupowanie lub kradziez licencji , dyscyplina, pracowitość, inteligencja i bezwzględność.
No i Chiny stają sie największym światowym wierzycielem, jakie tam Golden Sachsy.
No i niech Tusk zmusi nas Polaków żyjących sobie wygodnie, do takich wyrzeczeń, takiej ciężkiej pracy, nie wyrzucania śmieci. Przecież w Chinach taki warchoł Duda już dawno redukowałby sie w jakimś obozie pracy rozbijając motyką twardą ziemię.
A może Nemerze , rzeczywiscie byłoby lepiej,gdybysmy przestali sami soba rządzic, bo jakos nam to nie wychodzi i oddali sie w niewole jakimś Chińczykom ? Bo kto by w Poslce rządzil to Ty i tak bedziesz niezadowolony. A z Chińczyków nie można być niezadowolonym, bo poślą tam, gdzie Duda uprawia glebę.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Admin on Wto Sie 18, 2015 6:19 pm

Wielu już sobie przelicza, ile to za 5 stów, obiecane przez Dudę na każde dziecko, można kupić win i browarów. Niech zweryfikują najpierw na co przeznaczane są te zasiłki. Niektórzy maja już tyle dzieci, że nie mają czasu pracować i skazują swoją liczną rodzinę na wegetowanie.
odpowiedz

~matka 1 godzinę i 23 minuty temu
Wystarczy przeznaczyć te pieniądze na stołówkę szkolną, przedszkole, kupić podręczniki i przybory szkolne, buty kurtkę! Za wychowywanie tych dzieci też należałoby płacić, skoro płaci się rodzinom zastępczym i nianiom! zwłaszcza jak nie ma pracy dla matki. Dlaczego? Bo te dzieci będą pracować na przyszłość narodu i twoją!
odpowiedz
Zgłoś do moderacjiZgadzam się z opinią0 Nie zgadzam się z opinią0
~vihary 22 minuty temu
@matka ^ Raczej bym nie liczył na emeryturę od tych dzieci z patologicznych rodzin. Jaki one mają przykład? Rodzice nie pracowali i żyli tylko z zasiłków, to oni też mogą. Nie widzieli nigdy ojca czy matkę wychodzących rano do pracy i wracających po popołudniu. Tylko od rana z butelką wina.

Komentują ci którzy nigdy tam nie byli ,nic nie załatwiali ale mądrości aż nad to! Wszystko przed wami ,ewentualne zasiłki także. Kolejne ułatwienie. Problem leży zupełnie gdzie indziej, mało kto wie o takich możliwościach, a jeżeli już wie to potrzeba jeszcze ,,doszkolonych" urzędników ,którzy zechcą taki wniosek zaakceptować. Rzadko można spotkać urzędnika miłego i pomocnego. Od paru lat wszelkie zaświadczenia można zastąpić OŚWIDCZENIAMI - stosowną ustawę podpisał prezydent Komorowski- w OPS potrzeba uporu i determinacji aby takie oświadczenia zostały przyjęte. Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudniejsze do wykonania.

Admin
Admin

Liczba postów : 40
Join date : 21/04/2013

Zobacz profil autora http://adgost.forums.gs

Powrót do góry Go down

Re: mali ludzie

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach